beauty lash

Odżywka do rzęs Bell Beauty Lash

Bell - odżywka do rzęs

Odżywka do rzęs marki Bell została przeznaczona do nakładania zarówno na rzęsy jaki i na brwi.

Z miejsca warto nadmienić, że ta firma nie produkuje wysokiej jakości kosmetyków. Dlatego też nie oczekiwałam spektakularnych rezultatów, aby zwyczajnie nie zawieźć się na produkcie.

Z pewnością do wypróbowania odżywki zachęca niska cena i rozpoznawalność kosmetyków Bell na rynku.

Odżywka do rzęs posiada szczoteczkę, która pozwoli nałożyć odżywkę na całe rzęsy dzięki temu, że jest starannie wyprofilowana. Serum nie posiada zapachu, co dla jednych użytkowniczek może być dużym plusem jeżeli nie tolerują perfumowanych pozycji do pielęgnacji.

Najlepiej wykorzystać odżywkę do rzęs zniszczonych nieustannym makijażem, podkręcaniem i nieuważnym demakijażem. Jeżeli zdarza się, że wypadają nieustannie, dobrze jest stosować ją zarówno rano, jak i na noc.
Konsystencja kosmetyku jest bardzo fajna. Żelowa forma jest wystarczająco gęsta aby nie spływać. Szybko wysycha, co daje możliwość nałożenia tuszu na nałożenia tuszu na odżywkę.

Wymienione elementy (aplikator i sama odżywka do rzęs) zapowiadały się obiecująco, ale gdzie są efekty? Gdy rano zmywałam odżywkę po nocnej kuracji nie widziałam jakichkolwiek zmian. Nawet ciężko mi było stwierdzić czy rzęsy są w lepszej kondycji czy nie. Także jest to odżywka do rzęs „fantom” – można ją nakładać, ale tylko dla zabawy, albo samej satysfakcji nakładania kosmtyku.

    Kilka zalet:

  • Niska cena
  • Poręczna szczoteczka
  • Bezzapachowa
  • Do stosowania na dzień i na noc
  • Żelowa i gęsta formuła
    Wady:

  • Znikome efekty (o ile jakiekolwiek są)!
Reklamy